środa, 9 maja 2018

Wiosenne przebudzenie...

...czyli moje małe makro


Makro to coś co uwielbiam chyba najbardziej. Im mniejsza rzecz do sfotografowania tym lepiej.
Kwiaty, kwiatuszki, robaczki i inne cuda. Ubóstwiam to nad wszystko.  Uwielbiam wyzwania jakie stawia przede mną makro. A z moim póki co jedynie podstawowym obiektywem to często nie lada wyczyn. Na szczęście kocham wyzwania i uwielbiam stawiać sobie wysoko poprzeczkę. Czy sobie z tym poradziłam? Oceńcie proszę sami. 😊😊😊













poniedziałek, 7 maja 2018

Złotowłosa o niebiańskich oczach...

Dziś kilka zdjęć z przygody z aparatem mojej i mojej siostry.Kocham portrety i zbieranie zdjęć i emocji na jednym obrazku.Kilka zdjęć było robione z zaskoczenia.Robione przypadkiem, a jednak myślę że całkiem fajnie i zgrabnie się to trzyma. Jestem zadowolona z tych zdjęć. Choć jak zawsze czuję lekki niedosyt. To kilka ujęć  bardzo mi się podoba. A i moja modelka brawurowo sobie radzi za obiektywem. 
Mam nadzieję że spodobają się wam moje zdjęcia. Buźki... 😗😗😗💕💕💕




modelka Paulina O.(moja sisterka)



piątek, 20 kwietnia 2018

Mój Jaworznicki klimat.

...czyli coś na początek.

Moją nieśmiałą  i cichą miłość do zdjęć zna każdy z mojego otoczenia.

Nią właśnie chcę się z wami podzielić. Każde moje ujęcie jest  dla mnie "nie dość", często też coś bym zmieniła, poprawiła, a nawet zrobiłabym wszystko inaczej. 
Tak na prawdę niewiele jest zdjęć z których jestem mega dumna, tak jak na przykład chociaż ostatnia sesja z moją siostrą  w roli głównej z której obie jesteśmy bardzo zadowolone i szczęśliwe, a której efekty przedstawię niebawem. 

Wciąż poszukuję tych perfekcyjnych ujęć.
Wszystkie zdjęcia robię hobbystycznie dla rozrywki i z pasji. 
Postanowiłam podzielić się tym, bo mega mnie to cieszy i to takie od zawsze coś mojego z czym długo kryłam się przed światem. 
Jak i czy to się rozwinie? Sama nie wiem, ale myślę że przekonam się o tym z czasem.
Co do moich zdjęć stawiam  raczej na naturalność więc trudno dostrzec głębszych poprawek fotograficznych, ba nawet do końca się na tym nie znam, aczkolwiek skłamałabym pisząc że ich nie używam i nie próbuję się w tym trochę rozwijać. 
Dziś przedstawię wam kilka ujęć z mojego rodzinnego miasta.
Czy warto zobaczyć to miejsce na własne oczy? 
To pozostawiam waszej ocenie...

Chcecie więcej takich zdjęć?
Dajcie znać w komentarzach.
Mam nadzieję że was zauroczą te zdjęcia :)

Na początek przedstawiam wam Jaworzno.